Kilka miesięcy temu zostałam poproszona o wykonanie prostego kwadratowego wisiorka i pasujących klipsów z cyjanitów i kryształu górskiego. Niełatwe dla mnie zadanie, bo jakoś na bakier jestem z regularnymi formami i wykonanie czegoś co nie ma łuków, fal albo pętelek było dla mnie wyzwaniem. Projekt powstawał długo aż w końcu dojrzał wczoraj, kiedy w nocy przypomniał mi się widok z wczesnej wiosny:
To przez ten niezwykły błękit szkockich rzek i jezior spędziłam tygodnie poszukując kamienia, który by miał w sobie choć wspomnienie tego odcienia i w końcu trafiłam na cyjanit i się w nim zakochałam. Głęboki błękit wody i czysta biel piany zamkniete w srebrnej ramie, z dodatkiem kilku falek: “Zamknięta Rzeka”, komplet który powstał w niedzielę
Tagi: natchnienia

